Potrzebuje pomysłów. Mam pewien problem, a mianowicie – jadąc firmowym autem spowodowałem kolizję. Auto zniszczone, wartość – ok. 3000zł. Szef kazał mi się zastanowić i dać w piątek odpowiedź, jak firma mogła by tą stratę odrobić, lub co ja mógłbym dla firmy zrobić, żeby „odpokutować” tą stratę. Kasa nie wchodzi w grę bo zarabiam 1200zł z czego płacę 500zł za pokój i 400 za studia więc nie mam jak spłacić, a na wpłaty charytatywne też nie mam co liczyć. Dodam, że jeśli nic nie wymyślę, to będę musiał i tak to spłacić… Jeśli ktoś ma JAKIKOLWIEK pomysł, proszę was bardzo napiszcie na maila potrzebuje.pomyslow@gmail.com lub odpowiedź tutaj. Z góry dzięki!